0 polubił...

Zabawy sensoryczne dla dzieci #1 – Masa plastyczna – kilka przepisów

O tym jak ważny jest rozwój małej motoryki u dzieci zapewne słyszeliście lub czytaliście. Być może nie raz zastanawialiście się w jaki sposób zorganizować dzieciom zajęcia sensoryczne. Istnieje wiele różnych sposobów. Dziś przedstawię kilka prostych przykładów, w których główną rolę odgrywać będzie masa plastyczna. I to nie byle jaka masa – bo do jej skomponowania wystarczy kilka składników, których nie brakuje (chyba) w żadnym domu.

Masa plastyczna – świetne przepisy na dobrą zabawę dla dzieci

  1. Przepis
    – 1/2 szklanki wody
    – 1 szklanka mąki ziemniaczanej
    Można dodać barwnik spożywczy lub przyprawy np.kurkumę, słodką paprykę, etc. Niezły efekt daje również sok z buraka lub malin – ale pamiętajcie im bardziej soczysty kolor tym trudniej go domyć z rączek.
  2. Przepis
    -1/2 szklanki wody
    -1 szklanka mąki ziemniaczanej
    -balsam do ciała
    -ew.barwnik (j.w.)
  3. Przepis
    -mąka ziemniaczana
    -pianka do golenia
    -ew.barwnik
  4. Przepis
    -1 miarka piasku
    -1 miarka mąki ziemniaczanej
    -1 miarka pianki do golenia
    -1/4 miarki płynu do mycia naczyń
  5. Przepis – masa solna
    -1 szklanka soli
    -1 szklanka mąki
    -1/2 szklanki wody
    Wymieszać mąkę z solą, dodawać stopniowo wodę i wyrabiać jak kruche ciasto. Można dodać łyżkę oleju żeby masa była bardziej plastyczna. Lepimy co nam podpowiada wyobraźnia. Wytwory można suszyć naturalnie lub w piekarniku ustawionym na najniższą temperturę. Wystudzone dzieła można dodatkowo ozdobić np.farbami.
    Chcąc zachować świeżość masy a tym samym mieć możliwość dłużej się nią bawić (nawet przez kilka dni) wystarczy przechowywać ją w lodówce w zamkniętym woreczku foliowym.
  6. Przepis: Gotowana ciastolina
    -2 szklanki mąki
    -1 szklanka soli
    -2 szklanki wody
    -2 łyżki oleju (np kokosowego – uzyskamy piękny zapach)
    -1 łyżeczka kwasku cytrynowego
    Wszystkie składniki wymieszać mikserem. Następnie gotujemy tak długo aż masa zacznie odchodzić od garnka i uda się wytworzyć z niego kulę (gotowanie trwa ok 5min). Studzimy. Gotowe.
    Aby urozmaicić zabawę wystarczy podzielić wystudzoną masę na kilka porcji i dodać barwniki (kilka kropli). Dokładnie wyrobić – aby cała porcja miała jednolity kolor (uwaga: przydadzą się rękawiczki). Później, podczas zabawy z dobrze wyrobioną masą rękawiczki nie będą potrzebne.

 

Przepis nr I i II są naszymi ulubionymi. Atutem drugiego jest zapach. Oba można zostawić w misce i bawić się przez kilka następnych dni. Oczywiste jest, że taka masa wyschnie ale wówczas wg mnie ma jeszcze lepszą konsystencję (zbliżoną do piasku kinetycznego). Jeśli dziecko woli bardziej „wodnistą” formę wystarczy dolać wody 😉

Inspiracją do tego wpisu jest moja przyjaciółka Dorcia – przedszkolanka oraz przede wszystkim mama dwójki dzieci (4letniej córki i 1,5 rocznego chłopca) W większości zabaw uczestniczy młodsze dziecko (już od około 8m-ca życia). Nie bójcie się angażować maluchy do zabawy masą plastyczną. Pamiętajcie jednak aby mieć na nie oko – bo mimo, iż masy te są z reguły bezpieczne, to jednak lepiej uniknąć wpychania ich do buzi lub rozrzucania po całym domu (dot.przede wszystkim najmłodszych uczestników zabawy 😉 )

Miłej zabawy!

 

8 komentarzy

  • Karo

    Lipiec 14, 07 2017 11:28:03

    Wow!!! Suuper super. Od jutra zaczynamy zabawę.

  • Millka

    Lipiec 14, 07 2017 11:29:59

    Super! Ale będzie zabawa! Ps.Lenka jest cu-do-wna

  • Eva

    Lipiec 15, 07 2017 11:44:00

    Rewelacja zabawy i takie proste

  • dorcia

    Lipiec 16, 07 2017 01:57:14

    Uwielbiamy wszelkiego rodzaju masy plastyczne:) Pamiętam, że jak byłam dzieckiem również kochałam „paplać się” w wszelkich masach 😉 Teraz też z radością bawię się z moimi dziećmi, jak i z tymi „przybranymi”… To niesamowite jak tak, z pozoru, niewiele trzeba aby rozbudzić ciekawość, radość, pozytywne emocje i ogromne zaangażowanie do zabawy… Bo o to tu chodzi, aby się wspaniale bawić 😀 Dziękuje Gosiu za tak serdeczne słowa :* Wy, moje Kochane, jesteście również dla mnie inspiracją :*

    • dorcia

      Lipiec 16, 07 2017 02:21:18

      Chciałabym zrobić korektę zdania „To niesamowite jak tak, z pozoru, niewiele trzeba aby rozbudzić ciekawość, radość, pozytywne emocje i ogromne zaangażowanie do zabawy…” Wykreślamy wyraz „z pozoru” :). Bo przecież naprawdę niewiele trzeba :):):) Nie wiem dlaczego tak mi się napisało 😉

      • Gosia Kacprowska

        Lipiec 21, 07 2017 10:03:42

        hahaha 🙂 Jesteś niesamowita!
        Niewiele trzeba! Jeszcze raz dziękuję za współpracę przy tym wpisie!

  • Justyna M-D

    Lipiec 21, 07 2017 01:37:59

    Moje dzieci też lubią tego typu zabawy. Starszy teraz uwielbia robić ciasteczka. Ostatnio nie miałam głowy to tylko dałam mąkę i wodę (niech pobawi się później wyrzucę, ale gdzie tam… trzeba było upiec i spróbować tych kamieni 😀 ).

    • Gosia Kacprowska

      Lipiec 23, 07 2017 02:54:18

      hahaha 🙂
      U Nas mąką i woda były potrzebne do robienia pierogów. Na szczęście wyszły smaczne i zjadliwe 😀
      Pozdrawiamy

Dodaj komentarz