0 polubił...

Rodos – wspaniałe wspomnienia

Wakacje to rewelacyjny czas. A w szczególności jeśli towarzyszy im możliwość poznania nowego Kraju. Niezwykle optymistyczna jest również opcja letniego wypoczynku.

Rodos – wspominamy ze szczególnym sentymentem. Wybraliśmy się tam jako Mąż i Żona kilka lat temu.

My się zmieniliśmy, Nasze życie się zmieniło (bo przede wszystkim pojawiła się Lenusia oraz zmieniliśmy miejsce zamieszkania) i zapewne ta grecka wyspa też się zmieniła, ale przedstawię Wam ją taką jaką znamy i pamiętamy…

Na początek plusy Naszego wyjazdu

  • krótki lot (Poznań-Rodos trwał 2 godziny)
  • transfer do hotelu trwał pół godzinki
  • bardzo mili ludzie – mieszkańcy i obsługa hotelu – zero nachalności
  • wyspa jest dosyc mala i tygodniowy wyjazd mozna doskonale urozmaicic zwiedzając całą wyspę lub poszczególne miejsca
  • hotel też zdecydowanie zaliczamy do plusów (więcej o hotelu poniżej)

a do malutkich minusów dodałabym

  • zimną wodę w basenach (momentami wręcz lodowata)
  • przechodząc jedną przyhotelową ścieżką odczuwalny był nieprzyjemny zapach. Na szczęście nie było go czuć w żadnym innym miejscu.

jak widać ilość plusów zdecydowanie przeważa:)

Wyjazd był dosyć spontaniczny. W rocznicę Naszego Ślubu wybraliśmy się do biura podróży i wybraliśmy hotel, który nas urzekł jako pierwszy.

Przy wyborze nie kierowaliśmy się

  • oceną hotelu wg Tripadvisor czy Holidaycheck
  • długością lotu i transferu
  • jakością plaży i  jej odległością od hotelu

przemawiał do Nas ładny hotel z jacuzzi i basenami, w którym chcieliśmy przede wszystkim odpocząć.

HOTEL

Kalithea Horizon Royal

okazał się strzałem w dziesiątkę. Spełnił nasze wymagania oraz zaskoczył pozytywnie wspomnianymi wyżej atrybutami.
Cieszy mnie bardzo, że hotel nadal ma dobrą renomę, o czym mogą świadczyć m.in. wysokie oceny podróżnych (klik i klik).

Hotel położony na delikatnym wzniesieniu z urzekającym widokiem na Morze. Uwielbialiśmy (bezbudzikowe) pobudki ok 5rano by przy pysznej kawie podziwiać wschody słońca z pokojowego balkonu . To było fenomenalne.  I pomyśleć, że w domu pobudka o 7-8rano bywała udręką.
Mamnatooko6 Mamnatooko12 Mamnatooko7 Mamnatooko16

Baseny, jacuzzi, jedzenie pod nosem pierwsze 3 dni wystarczyły Nam na całkowitą regenerację.  Później postanowiliśmy trochę pozwiedzać.

Najpierw postanowiliśmy zwiedzić całą wyspę.
Z tego co najlepiej pamiętamy i szczególnie polecamy to DOLINA MOTYLI. Wspaniałe zacienione miejsce z tysiącami motyli (tMamnatookoDolinaMotyliak na prawdę to ćmy ale nazwa nie byłaby już tak ładna, prawda?) Nie mniej jednak piękno tego miejsca urzeka. Doskonale pamiętam ścieżki pośród drze
w i strumyków nad którymi można przejść drewnianymi mostkami. Bardzo ciekawe było wypatrywanie motyli. Gdy tkwią w bezruchu mając zamknięte skrzydełka doskonale wpasowują się w otoczenie i można mieć problem z ich zobaczeniem. Najpiękniej się prezentują w locie gdy ukazują piękny pomarańczowy kolor skrywany pod skrzydłami.

Zwiedziliśmy również, m.in.:

Lindos i słynne wzgórze Akropoli ze starożytnymi budowlami i ruinami świątyni Ateny. Widok z Akropolu jest wspaniały.
Mamnatooko2 Mamnatooko3 DSC01740 Mamnatooko14
Podczas spaceru uroczymi greckimi uliczkami mieliśmy przyjemność skosztować wspaniałego miodu, oliwy oraz miejscowego alkoholu, który o dziwo bardziej do gustu przypadł mi niż mojemu Mężowi 😉
Podczas wycieczki mijaliśmy po drodze ruiny Zamku Joannitów (Kastrou Monolithos). Przed Nami była „Dolina Motyli” zatem musieliśmy nacieszyć się widokiem z daleka i nie tyle ruin, z których niewiele zostało co przeuroczym białym Kościółkiem.
Mamnatooko1 DSC01802

 

Rodos, stolica wyspy – Na zwiedzanie tego miasta przeznaczyliśmy dwa dni;

  1. dzień przeznaczyliśmy na tzw. „Stare Miasto”/ „Old Town”. Zachwycające były kule (bodajże z betonu) oraz ogromne drzewo. To pamiętam doskonale jak i to, że szukając wyjścia troszkę się pogubiliśmy  😆
  2. dzień postanowiliśmy zobaczyć współczesne Rodos – Przede wszystkim urzekły nas wąskie uliczki. Po drodze nie sposób zauważyć ogromne casino, „oceanarium” o ile można je tak nazwać – weszliśmy tam ale niestety nie było to to czego się spodziewaliśmy:-)
    Podobał mi się również Port Mandraki. Kiedyś strzeżony przez 32 metrowego Kolosa z Rodos zaliczany do siedmiu cudów świata.

Mamnatooko15 Mamnatooko4

Objeżdżając wyspę dosyć częstym widokiem były niedokończone domy. Wg Naszej Przewodniczki wystające pręty rzeczywiście świadczą o niewykończonej budowie a wszystko po to by uniknąć płacenia podatków.

Ostatni dzień Naszego urlopu spędziliśmy od rana do wieczora na hotelowej plaży. Niezwykle urokliwy zakątek. Osłonięty skałami. Woda morska ciepła i baaardzo słona. Plaża piaszczysto-kamienista – polecam obuwie kąpielowe. Do plaży mieliśmy kawałek drogi ale spokojnie można dojśc na pieszo lub podjechać kursującym bardzo często busikiem hotelowym.
DSC01653 DSC01654

Bardzo chcieliśmy zwiedzić jeszcze dwa miejsca:

  1. wyspę Simi – którą serdecznie polecali Nam Polacy mieszkający na wyspie.
  2. oraz Faliraki – miejscowość słynącą z wielu rozrywek przede wszystkim sportowych(m.in. narty wodne, jet-ski i windsurfing, loty na spadochronach, rowery wodne i lekcje nurkowania). Miasto to znane jest również z głośnego nocnego życia.

Może uda się następnym razem. Kto wie być może wrócimy na tą niezwykle sympatyczną wyspę.
Wakacje na Rodos bardzo Nam się podobały. Bardzo miło je wspominamy.

Kochani a teraz pytanie do Was czy możecie polecić jakieś ciekawe i sprawdzone miejsce z dobrym hotelem i atrakcjami dla dzieci?

Będę bardzo wdzięczna za info :*

 

8 komentarzy

  • Magda

    Luty 10, 02 2016 07:53:01

    Piękne zdjęcia… marzę o wakacjach ? a w tym roku właśnie o Grecji! Te widoki i jedzenie ❤ mmm… ta ilość słoneczka, ciepełka i wspaniałe nic nie robienie, ach!
    A tak w ogóle to jak Ci ładnie w ciemnych włoskach! ?

    • Magda

      Luty 10, 02 2016 07:53:46

      Nie no jeszcze raz te foty oglądam ❤❤ mega pięknie!

  • Justyna K

    Luty 11, 02 2016 07:44:31

    Piękna wyspa ? W naszych planach wakacyjnych jest Malta, Chorwacja, Włochy i greckie wyspy Kos i Zakynthos ?? Oczywiście nie wszystko w jednym roku ?

    • Gosia Kacprowska

      Luty 12, 02 2016 11:48:14

      Piękne miejsca:)
      Powodzonka! Oby udało się odwiedzić wszystkie te miejsca i o wiele więcej – Hiszpania, Francja, grecka wysepka Santorini oraz Malediwy czy Dominikana – To moje marzenia 🙂 Ps.Może uda się kiedyś wybrać razem:)

  • m

    Luty 11, 02 2016 10:00:35

    podróżowanie piękna rzecz a już tam gdzie słonko pewne to cudo..nasze morze też mimo że daje radę to nie gwarantuje pogody a ceny jak w kurortach morza śródziemnego już dawno mamy..

    • Gosia Kacprowska

      Luty 12, 02 2016 11:50:01

      O taak. Gdyby tylko pewna pogoda była w Polsce to byłoby wspaniale i na prawdę można by spędzić miło czas w coraz piękniejszych kurortach.

  • Aga_i_Mela

    Luty 11, 02 2016 12:36:17

    Aj, kochana dzięki Tobie wróciły mi piękne wspomnienia 🙂 Wy byliście na wyspie w rocznicę ślubu a my rok przed 🙂 …bo wiedzieliśmy że po ślubie to już nas nie bedzie stać na takie rarytasy bo inne rzeczy będą ważniejsze – i to była dobra decyzja (również na spontanie) 😉 Stare miasto cudowne!!! Dobrze się tam czułam, w dolinie motyli nie byliśmy (bo był to koniec wzresnia) mówili nam że jest mało motyli :(. A szkoda bo to pewnie bajecznie wygląda. Żałujcie natomiast że nnie byliście na Faliraki! To była super przygoda i dzień pełen wrażeń – cudowne zjeżdzalnie wodne, baseny, aj, bajka! Nigdy w życiu się tak dobrze nie bawiliśmy jak tam! …Mogłabym tam spędzić spokojnie kilka dni, tylko szkoda było spacerów :p By byliśmy na 10dni w Kolymbia 🙂 Polecam hotel Kolymbia Beach tylko tam są dwa więc musicie patrzec na ten rodzinny jesli bylibyście zainteresowani. Basen, siłownia, mało ludzi (nie tak jak w tych wielkich jak nikt nie zwraca na ciebie uwagi bo jest was tam duzo) Już następnego dnia mówili do nas po imieniu i przynosili drinki do posiłków 😉 Byli tam ludzi z Polski z małymi dziecmi i spokojnie sobie tam jakos radzili. Nie wiem jakie tam atrakcje są dla dzieci bo wtedy nie bylismy zainteresowani :p ALe hotel położony jest super, tylko przejscie przez ulice i jest plaża 🙂 ….aj dużo by też opowiadać 😉 Dziękuje Ci za te wspomnienia :*

    • Gosia Kacprowska

      Luty 12, 02 2016 11:51:43

      Cieszę się, że takie miłe wspomnienia wróciły dzięki temu wpisowi:)
      Dziękuję Ci bardzo za wskazane miejsce:)
      Weźmiemy pod uwagę :*
      Miłego dnia pełnego fantastycznych i ciepłych wspomnień!

Dodaj komentarz